Gdzie dobrze zjeść w Krakowie? #przejedzone

Jedno z miast bliskich mi kulinarnie, i nie tylko, to bez wątpienia Kraków! Jest to najczęściej przeze mnie odwiedzany rejon Polski (poza Śląskiem oczywiście) i znajduję w nim wiele kulinarnych perełek. Gotowi na przejedzoną wycieczkę po Krakowie? Zaczynamy!


Na dobrą kawę i śniadania w okolicach dworca – Wesoła Cafe

FB | Instagram

Zapewne przyjechaliście tu busem albo pociągiem i szukacie czegoś do jedzenia? Parę kroków od dworca znajdziecie jedną z najlepszych kawiarni, w jakich byłem w Krakowie! Szeroki wybór śniadań (serwowanych przez cały dzień), a do tego jeszcze przepyszna kawa (parzona również metodami alternatywnymi). Razem z Wesoła Cafe dobrze zaczniecie dzień!

Na przepyszne śniadanie na Kazimierzu – Ranny Ptaszek

FB | Instagram

Jeśli jednak wylądowaliście w innej części miasta i był to Kazimierz, to według mnie nie znajdziecie lepszego śniadania niż to w Rannym Ptaszku! Ludzie ustawiają się tam w kolejkach jeszcze przed otwarciem, ale wiecie co? Po stokroć warto! Zdecydowanie polecam  Krzepiące Śniadanie z cieciorką w pomidorach, jajkiem sadzonym, kiełbasą węgierską, świeżymi ziołami, ciepłą pitą z dodatkowym humusem, piklami oraz srirachamajo – gwarancja pysznego (i sytego) posiłku!

Ranny Ptaszek

Na ramen – Ramen People

FB | Instagram | Recenzja

Ramen People i cała otoczka lokalu sprawiają, że czuję się tam jak w domu. Od kiedy poznałem to miejsce, minęło już trochę czasu, a ja ciągle tam wracam i ani trochę mi się nie nudzi. Lokal kipi miłością do ramenowej filozofii i stylu bycia. Jest to też prawdopodobnie jedna z najlepszych tego typu restauracji na południu Polski. Odwiedźcie ją. Warto!

Ramen People - Spicy Chashu

Na pyszny udon i smaczną tempurę – Ka Udon Bar

FB | Instagram | Recenzja

Najlepszy udon w Polsce jest… wegański? Tak! Udon w tym miejscu to pełnia smaku – nie trzeba odprawiać żadnych czarów. Potrafią tu wyciągnąć z warzyw i grzybów to, co najlepsze. Dania dzięki temu mają owo magiczne umami, do którego dąży każdy posiłek kuchni azjatyckiej. Gorąco polecam!

Ka Udon Bar - Tempura Udon

Na ramen v2 – Akita Ramen

FB | Instagram | Recenzja

Choć miłość do Akity zrodziła się we mnie jeszcze za czasów foodtruckowych wojaży, do dziś czuję ten sentyment i uwielbiam ich markę (uwielbiam Akity!). Jak podczas zlotów żarciowozów, tak i teraz do lokalu potrafią ustawiać się długie kolejki. Czy tyle osób może się mylić? Nie bardzo! Tym bardziej że cały czas widać rozwój i podobno po ostatniej zmianie karty jest jeszcze lepiej… <3

Akita Ramen - Rece ktore ramen

Na super podroby i apetyczne mięsa – Karakter

FB | Instagram | Recenzja

Karakter to stylowe wnętrze (uwielbiam industrial), zacna i przemiła obsługa, a do tego część najważniejsza – przepyszne jedzenie, za którym tęsknię. Standardowe mięsa robią idealnie, a jeszcze większy potencjał leży w ich podrobach. Ślinka mi cieknie na samą myśl!

Na dobrą azjatycką szamę – Wschód Bar

FB | Instagram

Choć lokal otworzył się stosunkowo niedawno, zdążył podbić mój żołądek świetną szamą i luźnym, streetfoodowym klimatem. Wizyta we Wschodzie to kulinarna podróż przez różne rejony Azji. Raz jesteś w Wietnamie i wcinasz banh mi, a podczas kolejnej wizyty dzięki makaronowi Dan Dan lądujesz w Chinach. Bosko tutaj!

Na najlepszego Reubena w Polsce i inne megakanapki – Meat & Go

FB | Instagram | Recenzja

Nie ma lepszego miejsca na kanapki niż Meat & Go, oj, nie! Wiele razy ten lokal był określany przeze mnie jako mięsna mekka i nie są to słowa rzucone na wiatr. Ponad 10 różnych kanapek z różnymi rodzajami mięsa, ale łączy je wspólny mianownik – świetna jakość składników i znakomite podejście do tematu. Zdecydowanie polecam Reubena albo Kubańską – to dwie moje ulubione pozycje.

Na sushi – Youmiko Sushi

FB | Instagram

Może zabrzmi to dziwnie, ale ten lokal to miłość od pierwszego zjedzenia… I w sumie jak do tej pory – dla mnie jedynego. Ale już ta jedna wizyta wywarła na mnie takie wrażenie, że jestem w stanie miejsce polecić Youmiko każdemu sushi-maniakowi. To, w jaki sposób łączą tutaj smaki, jest po prostu nie do opisania – trzeba tego spróbować!

Na smaczne koreańskie śniadania i lunche – Sweetlife

FB | Instagram

Z tego, co słyszałem, na początku to miejsce było zwykłą kawiarnią… A wyrosło z tego korean bistro – nie będę narzekał, cieszę się z tego faktu! To tu zjadłem szalenie foodpornowe chicken waffles, a innym razem udało mi się dostać pyszny bibimbap i inne koreańskie łakocie. Co więcej – miejsce to znajduje się blisko dworca, więc tym łatwiej je odwiedzić.

Sweet Life

Na grzechu wartą Gruzję – Tbilisuri

FB | Instagram

Na Śląsku ciężko mi znaleźć dobrą kuchnię gruzińską, a w Krakowie jest po prostu istne eldorado! To jednak Tbilisuri najbardziej mnie urzekło – klimatem i przede wszystkich żarciem. Jestem w stanie zrobić wiele za ich pieczarki soko czy placek chaczapuri! Do tego jeszcze pyszne gruzińskie wino i już mamy znakomity plan na wspólną kolację ze znajomymi… Oj, tak!


Wspomniane miejsca to zdecydowane sztosy, ale jestem świadom, że jest ich więcej. Z każdą kolejną wizytą odkrywam nowe lokale i postaram się ten wpis uzupełniać o najlepsze z nich. A może dodalibyście jakieś lokale do zestawienia? Albo jesteście zainteresowani takimi przewodnikami z innych miast, do których często się wybieram? Dajcie znać w komentarzach. A tymczasem – smacznego!

Avatar

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS