Dobra lokalizacja – Lokalizacja bistro

Tychy od zawsze stanowiły duży niezbadany obszar kulinarny. Od pewnego czasu sukcesywnie staram się zapuszczać na południe od Katowic. Głównie dzieje się to za sprawką jednego z kolegów, który tam mieszka – zawsze raźniej jest odkrywać nowe miejsca w towarzystwie. Tym razem zupełnie nieprzypadkowo trafiliśmy do Lokalizacja bistro, znajdującego się przy ulicy Grota Roweckiego 47.

W lokalu możemy zjeść śniadania + kanapki, które serwowane są codziennie do godziny 12. Do wspomnianych wcześniej dań można dokupić kawę i kakao w promocyjnych cenach – odpowiednio 5 i 2 PLN. Poza tym do wyboru są jeszcze burgery, makarony, risotta, zupy – jednym słowem cały przekrój. Ponadto istnieje coś takiego jak oferta dnia, w której znajdziemy zupę, drugie danie i deser – dla mnie idealnie!

Wizyta pierwsza – lokalizacja obiadowa

Jak to zawsze bywa przy pierwszej wizycie – było trochę spontanicznie i zdecydowaliśmy się pójść tak z marszu. Było całkiem ciepło, więc pierwsze co pomyślałem, to żeby się czegoś napić. W swojej ofercie lokalizacja ma 4 smaki lemoniad, a ta, która najbardziej mi wpadła w oko to truskawka i czarny bez. Cała 1l karafka tegoż pysznego orzeźwiającego napoju kosztuje 17 PLN. Wypita ze smakiem przez wszystkich!

Lokalizacja bistro - Burger

Na główne danie wybrałem burgera. Powód prosty – dawno nie jadłem i to był dobry moment, aby przypomnieć sobie o jego smaku. Dostępna była wersja klasyczna i wege, z grubo ciachanymi frytkami lub sałatką. Ja skusiłem się na frytki, a co! Kotlet podany był w maślanej bule na roszponce, a na nim leżał ser, pomidor, ogórek kiszony, czerwona cebula i jeden z 4 sosów (majonez, musztarda, ketchup, miodowo-musztardowy) – u mnie miód-musztarda. Konkretnie się najadłem tymże buksem, smaczna buła, dobre dodatki, mięso było dobrze doprawione, a stopień wysmażenia określiłbym jako well-done. Smacznie, ale minus się należy. Głównie za “wysokość” dania, co sprawiło, że zjedzenie go rękami było dla mnie awykonalne. Cenowo bardzo przystępnie, bo kosztował 20 PLN.

Lokalizacja bistro - Krem Lokalizacja bistro - Makaron

 

Poza moim burgerem miałem okazję skosztować jeszcze dań kolegi. Jedno z nich – zupa krem z młodej kapusty – była fajną, lżejszą moim zdaniem, wersją kapuśniaka. Pysznie i syto. Drugie danie kolegi, czyli makaron tagliatelle z szynką parmeńską też całkiem smaczny, ale szynka użyta tam była taka średnia – sporo przerostów i dość grubo krojona jak na parmeńską. Wiadomo – co kto lubi! Jak na pierwszą wizytę nie było idealnie, ale podobało mi się na tyle, żeby wpaść tam kolejny raz :)

Wizyta druga – lokalizacja śniadaniowa

Ten sam skład, to samo miejsce, tylko jedzenie inne – zdecydowaliśmy się wybrać z samego rana aby wypróbować ofertę śniadaniową. Nie zastanawiając się długo wybrałem frankfurterki z jajkiem w koszulce z dodatkową sałatką, a do tego dokupiłem sobie wspomniane kakao za 2 PLN. Kiełbaski bardzo smaczne, razem z pieczywem, masłem i majonez, który sobie wybrałem, było bardzo konkretnie. Sałatka też niczego sobie, a kakao – mniam! Porządnie się najadłem tymże śniadaniem, a co więcej nie wydałem na nie zbyt dużo bo 15 PLN.

Lokalizacja bistro - Śniadanie Lokalizacja bistro - Szakszuka 03

Kolega zamówił natomiast jedno z bardziej popularnych ostatnio śniadaniowych dań – szakszukę. W składzie chorizo i pomidory zapiekane na patelni, jajko sadzone, tymianek, śmietana. Chorizo takie jak lubię, czyli odpowiednio pikantne. Szkoda tylko, że jajko ścięte, ale pewnie dojdą do perfekcji z czasem :) Było smaczne, a na pewno to co podjadłem :D

Dodatkowo tego dnia do każdego zamówienia dodawane były w prezencie lody czekoladowe od Lodowato – bardzo miły gest! Czekam aż Lodowato otworzy się w końcu w Katowicach, bo te lody były bardzo smaczne :)

Lokalizacja bistro - Lody od Lodowato

Obie wizyty w lokalu bardzo miło będę wspominał. Brakowało mi takiego lokalu na tyskiej mapie kulinarnej. Parę rzeczy do poprawki i będzie idealnie! Ja z pewnością wrócę do tego miejsca nie raz :)