Kiełbaskowo w Lornecie z Meduzą

Dzisiaj krótka opowieść o przybytku, które na co dzień jest raczej miejscem spotkań piwnych w Katowicach. Dla mnie i dla moich znajomych jest to jednak miejsce posiłku, czy to późno w nocy czy to zaraz na wczesne śniadanie. Mowa oczywiście o lokalu Lorneta z Meduzą. Znajduje się ona na ulicy Mariackiej 5. Grzechem by było nie opisać jedzenia jakie można tam skosztować.

Głównym powodem spędu moich znajomych w tym miejscu była serwowana gotowana biała kiełbasa, sztuk 2, razem z pieczywem posmarowanym masłem, ogórkami kiszonymi, ketchupem, musztardą i chrzanem. Nic w tym oryginalnego pomyślałby kto… aczkolwiek kiełbasę jaką dostajemy jest po prostu przepyszna, pieczywo świeże i smaczne, a sosy też niczego sobie. Całość ta kosztuje obecnie 9.5 PLN, co uważam za dobrą cenę.

Jeśli tylko będziecie przechodzić obok – wstąpcie na chwilę bo miejsce jest zacne. Moi kompani ze Szczecina jak najbardziej to potwierdzą ;)

Lorneta z Meduzą