Może jednak nie… BO TAK Wege Przestrzeń [zamknięte]

Często się zdarza, że znajomi podrzucają pomysł, aby wybrać się do jakiejś knajpy z Grouponem, bo taniej. Nic w tym złego – zawsze można spróbować czegoś nowego tanim kosztem. Tak też było z wybraniem się do lokalu BO TAK Wege Przestrzeń, znajdującego się przy ulicy Stefana Batorego 2 w Katowicach.

Restauracja odziedziczyła swoje lokum po dawnym pubie Camelot, co widać dalej na podłodze, gdzie knajpa dalej o sobie przypomina. Poszedłem tutaj totalnie nieprzygotowany – z tego co mi było jedynie wiadome to fakt, że lokal dosyć często zmienia swoje menu.

W dniu którym byliśmy menu składało się głównie z mało oryginalnych moim zdaniem dań – wszystko było “oszukanymi” wersjami dań normalnych przerobionych na wege/wegan. Moim zdaniem brakowało tutaj trochę oryginalności, ale mniejsza o to…

Groupon pozwalał na zamówienie 3-daniowej kolacji dla dwojga osób. Ja na swoje pierwsze danie zamówiłem krem z dyni z grzankami. Kremik całkiem konkretny, nie był mdły czego się na początku bałem. Odpowiednio przyprawiony. Taka spoko zupa, bez rewelacji.

01 - Krem z dyni 04 - Wegeburger

Na drugie danie wybrałem Wegeburgera w bułce pełnoziarnistej z kotletem ze szpinaku, pora, tofu, pietruszki i marchewki, podawane z chipsami: z ziemniaka, z jarmużu, z batatów(tutaj nie jestem pewny) i surówką. Zacznijmy od rzeczy dobrych – bułka była dobra. Koniec. Kotlet był dla mnie niejadalny, jakoś samo połączenie składników nie pasowała do siebie totalnie… Chipsy byłyby dobre, gdyby były podane na ciepło, a tak to możecie się domyślać. Surówka też za specjalna nie była. Generalnie dania nie dojadłem. Takie podanie jakoś do mnie nie przemówiło – zdecydowanie nie polecam.

Jeśli chodzi o przystawkę i danie główne to moja znajoma trafiła jeszcze gorzej. Ona zamówiła zupę szpinakową i pierożki wietnamskie smażone na głębokim oleju. Niestety żadnego z nich nie dojadła… Z deserem tym bardziej nie trafiła, gdyż lody wegańskie, 3 różne smaki, w jej odczuciu smakowały wszystkie tak samo. Aż nie mogłem uwierzyć jak mi to powiedziała, ale sprawdziłem – potwierdzam, smakowały wszystkie na jedno kopyto.

02 - Zupa szpinakowa 03 - Pierożki

Jakby tu podsumować to wyjście… Miejsce nie urzekło mnie jakąkolwiek oryginalnością, ani w wystroju, ani w menu. Jak się później okazało inni znajomi, którzy wcześniej byli w lokalu potwierdzili moje odczucia, więc nie jestem odosobnionym przypadkiem. Nie jestem wege ani wegan, ale na pewno nie dyskredytuje mnie to do tego, żeby powiedzieć jak mi tu nie smakowało. Po tym jednym wyjściu niestety nie polecam.

BO TAK Wege Przestrzeń Menu, Reviews, Photos, Location and Info - Zomato