Najlepsze kanapki premium na Śląsku!

Kanapki? Pewnie wielu z Was kojarzą się z czymś bardzo prostym. Chciałbym jednak odczarować temat, bo kanapki nie muszą być nudne – obecnie można w nich znaleźć smaki, jakich się totalnie nie spodziewacie! Zapraszam zatem na smaczne zestawienie, które zmieni Wasz kanapkowy światopogląd!

Czym są kanapki premium?

Zanim jednak przejdziemy do sedna tego wpisu, trzeba by było ustalić definicje. Jakie warunki musi spełniać kanapka, aby ją tak nazwać? Punktem wspólnym wszystkich takich smakołyków, które jadłem do tej pory, był dobrej jakości składnik zamknięty (najczęściej po poddaniu go długiej obróbce) w dowolnym pieczywie (jak bułka, chleb, bajgiel). Co w takim razie może się znaleźć w kanapce? Mięso, takie jak pastrami, solona wołowina, szarpana wieprzowina, czy też marynowane tofu lub wędzony arbuz (!) – kombinacji jest dużo, a ja przedstawiłem tylko kilka z nich. Do tego jeszcze dochodzą megadodatki, boskie sosy i wszystko, co autor sobie wymyśli.

Przykład klasycznego Reubena – najpopularniejszy przedstawiciel kanapek premium!

Czy w takim razie burger jest kanapką? I tak, i nie. Tak, bo często spełnia przedstawione wyżej kryteria. Ale mówiąc „burger”, od razu ma się skojarzenie – kotlet mielony, odpowiednio uformowany, podany w bułce razem z dodatkami. I tego bym się w tym przypadku trzymał – burger niech zostanie sobą, a kanapka niech będzie czymś więcej. I pamiętajcie – szarpana wieprzowina podana w bułce nigdy nie zrobi z niej burgera… Liczy się forma!

To nie jest burger… I nic tego nie zmieni ;)

Oczywiście podane wyżej definicje nie wyczerpują tematu w 100%, bo jest to trudna sprawa do sklasyfikowania – kryteria są dość luźne. Wydaje mi się jednak, że dzięki temu, co napisałem, będziecie w stanie odróżnić burgera od kanapek (a jeśli nie, to odsyłam Was do tekstu i wideofelietonu Macieja). Przechodzimy dalej – w końcu miało być o najlepszych miejscówkach z tymi smakołykami!

To gdzie na te kanapki premium?

Spośród wszystkich miejsc z takimi rarytasami wybrałem dla Was cztery moim zdaniem najlepsze miejscówki. Wszystkie te miejsca charakteryzuje dbałość o składniki, rzetelne podejście do tematu i przede wszystkim smak (w końcu to najważniejsze!). Oto i one!


Cześć Brat Gastropub

FB | Recenzja

To w tym miejscu odbywa się produkcja najlepszego pastrami, jakie możemy zjeść na Śląsku. W związku z tym znajdziemy tutaj różnego rodzaju kompozycje z tymże mięsem – zarówno klasyczne Reuben i New York, ale też „wynalazki”, jak buła z pastrami i krewetkami (Kreweciarz to jedna z częściej zamawianych przeze mnie kanapek!). Jest tego trochę!

Myślicie, że osoby niejedzące mięsa wiele tu dla siebie nie znajdą? Nic z tych rzeczy! W Bracie mamy opcję zamiany pastrami na wędzonego arbuza, który to: a) smakuje jak orzeźwiające pastrami, b) wygląda niczym łosoś, c) podczas jedzenia potrafi chrupnąć, jak na arbuza przystało. I wiecie co? Nie jest to ani trochę przereklamowany towar, a Reuben w wersji wege był jedną z najbardziej zaskakujących rzeczy, jakie zjadłem w tym roku! Do tego jest jeszcze opcja na kanapkę z selerem szczepionym pleśnią cammebertową – do sprawdzenia przeze mnie przy najbliżej okazji :)

Lokalizacja: ul. Staromiejska 8, Katowice
Najlepsza kanapka: Reuben (z pastrami / wege)
Opcja bezmięsna: tak (zamiana pastrami na wędzonego arbuza, kanapka z selerem szczepiony pleśnią cammembertową)


Dobre Gastro

FB

To chyba jedyne miejsce, do którego jeszcze nie trafiłem, ale ono trafiło do mnie, i to kilka razy, podczas lockdownu. Początkowo nastawione tylko na dowozy (takie były czasy), ale jak widać, dalej działa w miejscówce po Królestwie. Za kuchnię odpowiada tutaj znany dobrze w śląskim światku gastronomicznym Daniel Wanke, który lubi się bratać z wszelkimi fuzjami azjatyckich smaków. Widać to w menu – dużo kanapek ma właśnie taki twist.

Znajdziemy tutaj różnego rodzaju szarpane mięsa (kaczka, kurczak, wieprzowina), w całości lub w kotletach (jak wołowina w Philly Cheese czy Bahn Mi z wieprzowymi kotletami). Ponadto jest też kilka opcji bezmięsnych, jak kanapka z falafelem czy z halloumi (mój faworyt!). Każda kanapka zamknięta jest w przepysznie maślanych bułach. Jak dla mnie jest to lokal komplementarny do Brata – oba lubię, a że mają różne menu, to w zależności od tego, na co mam ochotę, wjeżdża, co trzeba!

Lokalizacja: Rondo Generała Jerzego Ziętka 1, Katowice
Najlepsza kanapka: Korean Bulgogi Sandwich
Opcja bezmięsna: tak (kanapka z falafelem lub z halloumi)


Zelter

FB | Recenzja

Bytomski przedstawiciel kanapkowego zestawienia musiał się tu znaleźć, bo mogłoby być inaczej? To jeden z pierwszych lokali, który zainteresował się tematem i od kilku lat dopracowuje swoje klasyki albo dokłada nowości.

Co znajdziemy w menu? Kanapki, które już powinny być znane każdemu zainteresowanemu tym tematem. Mamy więc Reubena, Philly Cheese Steak, Pulled Pork czy interpretację wietnamskiego Banh Mi (również w wersji z marynowanym tofu). Każda znajdzie swoich zwolenników, a mojemu sercu najbliższe jest Banh Mi – praktycznie niespotykane poza różnego rodzaju kulinarnymi wydarzeniami!

Lokalizacja: ul. Strażacka 3a, Bytom
Najlepsza kanapka: Banh Mi
Opcja bezmięsna: tak (Banh Mi z marynowanym tofu)


Bułkęs

FB | Recenzja

Wbrew temu, co ludzie myślą, Bułkęs to nie burgerownia. Działają od 2016 roku i był to pierwszy tego typu lokal w Kato, który został z nami na dłużej. I dobrze! W końcu to mistrzowie szarpanego mięsa we wszelkiej postaci.

Ich menu skupia się głównie wokół szarpanej wieprzowiny czy szarpanych policzków wołowych, ale mają też oczywiście opcje bezmięsne (buła z grillowanymi warzywami albo z halloumi). Dodatkowo dla osób bardziej fit przygotowano wersje bez bułki. Porcje są tak ogromne, że wystarczy jedna kanapka, aby nasycić się na cały dzień!

Gdy publikuję ten tekst, Bułkęs zmienia swoją lokalizację i przenosi się do większego lokalu na ul. Wojewódzkiej (dawny Spencer). Nie mogę się doczekać, kiedy ugoszczą nas w swoim nowym przybytku rozpusty. Lokal na Plebiscytowej był raczej mały, więc zmiana bardzo na plus!

Lokalizacja: ul. Plebiscytowa, Katowice (zmiana miejsca niedługo!)
Najlepsza kanapka: BBQ z karmelizowanym jalapeno
Opcja bezmięsna: tak (buła z grillowanymi warzywami lub halloumi)


Na pewno nie wyczerpałem w 100% tego tematu, ale to najlepsze lokale z kanapkami w tle, jakie do tej pory odwiedziłem – i wracam do nich regularnie. Dodalibyście jakieś restauracje z kanapkami premium do tego zestawienia? Czekam na Wasze rekomendacje w komentarzach :)

Avatar

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS