Balkan Express Grill

Snując się po przedwiosennym Krakowie naszła nas ochota na coś konkretniejszego do zjedzenia. Nasz wybór padł na Balkan Express Grill mieszczący się przy ulicy Floriańskiej 39 w podwórzu. Na ulicy Floriańskiej widać szyld, ale żeby dostać się do restauracji należy przejść przez bramę i wejść na podwórze.

Pierwsze, co przykuwa naszą uwagę jest ładnie ozdobione wejście do restauracji. Apele w trzech językach, duży napis i logo. Pozwala to poczuć klimat wnętrza. A co w środku? Stoliki pokryte ceratą w czerwoną kratkę, kwiatki, zasłonki, a w tle bałkańskie (ciężki mi było określić język śpiewanych tekstów) disco. Klimat jest, bardzo na plus.

Balkan Express GrillBalkan Express Grill

Restauracja specjalizuje się w serwowaniu pljeskavicy – kotleta z siekanego mięsa, jugosławiańskiego przysmaku. Jako, że nie byłam specjalnie głodna, to wybrałam skolską pljeskavicę “dla najmłodszych” 120 g kotleta. Michał natomiast wybrał punjena pljeskavicę 200g kotlet z serem i boczkiem. Tu należy zaznaczyć, że nie dostajemy zwykłej buły burgerowej, tylko wypiekane na miejscu placki bardziej przypominające pitę. Zaskoczyło mnie na plus to, że samemu wybiera się wkładkę warzywną do kotleta. Dodatkowo do wyboru są trzy pasty (papryka + bakłażan, papryka + pomidor, papryka + ser biały). Kotlety były dobrze wysmażone, warzywa świeże i całość niezwykle sycąca. Polecam zdecydowanie na większy głód. Ceny (10 zł mniejsza porcja i 17 zł Michałowa) w stosunku do tego, co otrzymujemy są moim zdaniem optymalne.

Z całą stanowczością mogę polecić Balkan Express Grill wszystkim, którzy lubią dobrze i syto zjeść :)