Kraken Restopub – wciąga na dobre!

Kiedy popłynęły łzy z powodu zamknięcia Mañany, nie sądziłem, że dane mi będzie jeszcze zobaczyć ciekawe miejsca w centrum Chorzowa. Na obrzeżach mamy Ludzi – wiem. Samo centrum jednak potrzebowało jakiegoś renesansu, bo jak to tak? Czy miasto może istnieć bez porządnej restauracji przy Rynku? I wtedy wchodzi on, cały na biało… A może jednak wpełza? I niekoniecznie w bieli.

Kraken – The story so far…

Kraken to mityczny stwór, a w rzeczywistości prawdopodobnie kałamarnica olbrzymia. Ponoć krakeny były często mylone z wyspami. Kiedy marynarze wychodzili na ląd, budzili potwora, który się zanurzał, wciągając pod wodę załogę wraz z okrętem. Uwiedzeni tą opowieścią, właściciele nowego lokalu w Chorzowie stworzyli pozytywnego Krakena, który wciąga gości w świat dobrego jedzenia i nieszablonowego klimatu.

Smażone macki ośmiornicy podawane na caponacie

Z racji tego, że ja sam znam Krakena od niedawna, jego pełna historia i dla mnie, i pewnie też dla Was stanowić będzie istotny aspekt reszty opowiadania. Do tej pory lokal wciągał swoich gości w świat autorskich koktajli, wyselekcjonowanych trunków, koncertów, imprez tematycznych i kulturalnych. Z tego, co mi wiadomo, przez dwa lata działalności działo się tu dużo dobrego i miejsce zdobyło rzeszę sympatyków.

Teraz w ramach poszerzania swojej oferty właściciele chcą wyciągnąć macki jeszcze dalej, tak aby objęły kulinarne aspekty naszego życia. A więc Kraken Pub zmienia się w Restopub, który w założeniu ma być przestrzenią łączącą dwie sfery: kulturalno-klubową i kulinarną. 

Risotto na kiszonym buraku z bastowanym w maśle i miodzie kozim serem w pudrze z jarmużu

Przestrzeń, która wciąga

Przestrzeń Krakena to zabawa materiałami takimi jak drewno, cegła i beton. Wystrój nawiązuje do postaci Krakena, jego macek i absurdalnych postaci. O ciekawe, nawiązujące do jedzenia projekty graficzne na ścianie części resto zadbała Kaja Renkas – wybitna plakacistka i projektantka, a zarazem mieszkanka Chorzowa. Szanuję to miejsce za zaangażowanie i wspieranie lokalnych artystów!

Kraken wnętrze

Co do kuchni – bo o tym też Wam chciałem opowiedzieć – w założeniu ma być sezonowa, z daniami rotującymi według pór roku lub kaprysu czy inspiracji szefa kuchni. Całość będzie kreowana zgodnie z myślą casual dining oraz comfort food, czyli jedzenie = przyjemność. Dodatkowo znajdziemy tam też cyklicznie się zmieniające pozycje lunchowe – świetna opcja dla osób pracujących w okolicy.

Kuchnia pełna inspiracji

Podczas otwarcia na stołach pojawi się karta jesienna, w dużej mierze syta i rozgrzewająca, choć będą także dania lżejsze. Możemy liczyć przede wszystkim na:

  • dania mięsne,
  • rybne, z owocami morza (okazjonalne propozycje, ze świeżych produktów),
  • ciekawe opcje dla wegetarian – odczarowujące postrzeganie ich jako zwolenników jedzenia wyłącznie zielonej sałaty i dań w stylu „fit”,
  • desery,
  • autorskie koktajle,
  • piwa craftowe,
  • solidny wybór whisky.

Część już miałem okazję sprawdzić na GastroFajer (patrz: mój FB), część przede mną, a resztę na razie znam tylko ze zdjęć (zobaczycie je w całym wpisie, oczywiście odpowiednio opisane). Ja już nie mogę się doczekać!

Kurczak duszony w garam masala i suszonych pomidorach z sokiem z limonki, kruszonka z bekonu i pietruszki, grillowana sałata rzymska, focaccia

Oficjalne otwarcie części restauracyjnej odbędzie się 25 października i serdecznie na nie zapraszam. Szczegóły znajdziecie w opisie wydarzenia na FB [LINK]. Miejsca znikają jak ciepłe bułeczki z piekarni, więc radziłbym się spieszyć! Jako Pojedzone objąłem patronatem całą tę inicjatywę i wspieram Krakena, jak tylko mogę. Z tej racji mam też coś dla Was, kochani!


KONKURS „Release the Kraken!”

Razem z ekipą Krakena wpadliśmy na pomysł, aby dać Wam szansę na spróbowanie menu części restauracyjnej zaraz po otwarciu. Mam do rozdania dwa 2-osobowe zaproszenia na kolację (przystawka, danie główne i deser), ważne do końca roku. Aby je otrzymać, musicie najpierw odpowiedzieć na pytanie konkursowe, a brzmi ono tak:

Jeśli miałbyś przeprowadzić szturm na siedlisko Krakena w celu zdobycia racji żywnościowych, to jak by taka akcja wyglądała?

Podpowiedź – im mniej poważnie, tym lepiej. Zróbcie tak, żebyśmy mieli się z czego śmiać przy czytaniu. Forma odpowiedzi? Dowolna! Może być to fraszka, opowiadanie, rysunek, piosenka – co Wam wpadnie do głowy, nie chcę Was ograniczać. Odpowiedzi należy wysłać w wiadomości na adres: konkurs@pojedzone.pl z tytułem „Konkurs Kraken”. Czekam do 24 października 23:59, a ze zwycięzcą skontaktuję się tym samym kanałem. Powodzenia!


Wpis powstał we współpracy z Kraken Restopub

Avatar

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS