II Rynek Smaków w Katowicach [2016]

Katowice od pewnego czasu mają w swoim kalendarzu cykliczne wydarzenia związane z ulicznym jedzeniem. To święto foodtrucków to Rynek Smaków. Na drugiej edycji nie mogło mnie oczywiście zabraknąć – pojawiło się wiele nowych wozów z jedzeniem, którego dotąd nie poznaliśmy, ale nie zapomniałem również o znanych mi szamodajniach. Bez dłuższego przeciągania zapraszam do czytania!

Wing Spot Food Truck

Tegoroczna nowość, dziecko ekipy od Pot Spot Food Truck. Idea bardzo prosta – w swojej ofercie mają różne kawałki kurczaka w różnych zestawach. Ja wybrałem klasycznie niczym w KFC – stripsy z sosem teriyaki, frytki i sałatka coleslaw. Na wstępie minus – bo coleslaw, mimo że był całkiem znośny (jestem trochę uprzedzony). Sam kurczak bardzo pyszny, soczysty i dobrej panierce. Sos teriyaki z jakim go zamówiłem był rewelacyjny i znakomicie pasował od całości. Frytki też petarda! Koniecznie czekam na ich powrót przy kolejnej edycji!

Wing Spot Foodtruck

Pizza Truck

Tutaj sprawa była dość przewrotna. Od paru foodtruckowych wydarzeń wzbraniałem się przed zjedzeniem pizzy, bo to żadna frajda. Im bardziej zaprzeczałem sam sobie, tym bardziej słyszałem jakich dobroci to oni nie mają! Jako, że tego dnia nie byłem sam, to razem ze znajomymi zamówiliśmy kozę. Skład całkiem ciekawy: ser kozi, gruszka, roszponka, całość “pomalowana” octem balsamicznym. Bardzo duży plus dla tej pizzy to ciasto – cienkie, chrupiące i nieregularne – mniam! Składniki na placku równie dobre co i samo ciasto, a w szczególności to połączenie wszystkiego z octem balsamicznym – mniam! Zakochałem się!

Rynek Smaków - Pizza Truck

POT SPOT Foodtruck

Tutaj już byłem podczas Orange Warsaw Festiwal i było całkiem zacnie. Po roku jednak chciałem sprawdzić czy dalej trzymają poziom. Zamówiłem u nich mango curry – w smaku lekko ostre, ale przyjemne. Do tego smaczne mięso. Średnia porcja była w stanie dopełnić mnie tamtego dnia, żebym już nie musiał nic więcej jeść!

Rynek Smaków - Pot Spot Foodtruck - Mango Curry

B.B. Kings

Królowie grillowania pierwszy raz w tym roku zawitali do Katowic! Miałem okazję po raz pierwszy zjeść od nich steka. Ten podany był z grillowaną bułką czosnkową, ogórkiem kiszonym oraz sosami bbq i czosnkowym. Mięso wysmażone idealnie dla mnie czyli medium rare. Co tu dużo mówić – każdy, kto lubi kawał dobrego mięsa znajdzie u B.B. Kings coś dla siebie!

Rynek Smaków - B.B. Kings - Stek

Przystanek Ogień i Dym

Foodtruck to nowe dziecko ekipy od Przystanku Sushi. W tym wypadku jednak stawiają na korean bbq i nie tylko! Ja skusiłem się na koreańskie buta-tatsu – czyli odpowiednio grillowana wieprzowinka z warzywami i ryżem. Podobnie jak jedzone przeze mnie bulgogi (jeszcze wtedy od Przystanku Sushi) są smaczne i syte. W swojej ofercie mieli jeszcze burrito – złapałem parę gryzów od kolegi wersji kimchi. Burrito jednak średnio wypadło w moim odczuciu – samego kimchi nie było czuć, a idąc dalej tym tropem ostrości też nie. Jak dla mnie do poprawy!

Rynek Smaków - Przystanek Ogień i Dym - Buta-tatsu

Rynek Smaków - Przystanek Ogień i Dym - Burrito Kimchi

Na-żarty

Nowość na Rynku Smaków i ogólnie dla mnie. Skusili mnie kanapką Reuben, która w swoim składzie ma pastrami z kapustą kiszoną, ser. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie moje zamówienie – pieczywo było trochę za bardzo spieczone przez co miałem średnie odczucia co do tej kanapki. Reszta składników moim zdaniem bardzo smaczna, a w szczególności pastrami! Myślę, że kolejnym razem może być lepiej więc nie przekreślam tego foodtrucka.

Rynek Smaków - Na-żarty - Reuben

Smoke BBQ Food Truck

W swojej ofercie miał też kanapki. My skusiliśmy się na Italian Beef Sandwich – wołowina podana w świeżej ciabacie. Bułka zaiste smaczna, ale cała reszta tak średnio… ⅓ mięsa nie dało się zjeść – albo przerosty albo tłuszcz. Dodatkowo ser użyty w kanapce w moim odczuciu nie do końca pasował, a dodatkowo przypominał mi ser niczym z mrożonej pizzy. Dopiero po zmianach sera i starannej selekcji mięsa byłoby to zjadliwe… tak niestety nie dokończyłem kanapki.

Rynek Smaków - Smoke BBQ Foodtruck - Italian Beef Sandwich

Czas na krótkie podsumowanie. Druga edycja tegorocznego Rynku Smaków była dla mnie o wiele bardziej smaczna niż poprzednio. Sporo nowych foodtrucków i nowych rzeczy do spróbowania – to jest dla mnie najważniejsze. Co do organizacji nie mam żadnych zastrzeżeń, jedynie mogę mieć do pogody, lecz to kwestia niezależna ;) Było smacznie, a teraz wypada czekać do następnego święta foodiesów!