Souvlaki Bar (Katowice)

Rzadko się zdarza, żebym z premedytacją omijał jakąś kuchnię świata. Jednak od dawna kuchnia grecka kojarzyła mi się tylko ze średnim gyrosem i słabo przyprawionymi daniami. Tak to przynajmniej wyglądało na Śląsku, gdzie do niedawna nie było miejsca które odczarowałoby ten fragment Europy. Od niedawna jednak słychać zewsząd, jak to dobrze można zjeść w greckim barze na ulicy Francuskiej 2… Souvlaki Bar, czy to miejsce rzeczywiście miałoby być aż tak dobre?

Souvlaki Bar - Grill

Nie ma tutaj nie wiadomo ile miejsca, ot, kilka stolików i grill, za którym stoi grecko-polski skład. Menu na pierwszy rzut oka też wydaje się całkiem zwyczajne – proste przystawki, sałatki, pity, sery i mięsa z grilla. Pozycji jednak jest tyle, że na jednej wizycie nie spróbujecie wszystkiego. Ja sam zrobiłem przed tym wpisem 4 podejścia, ale dalej nie pokonałem całego menu.

Grill mix na całego

Co zjadłem? Zacząłem od tytułowych souvlaki (wieprzowina) oraz soutzoukaki (baranina). Każde z mięs miało w sobie to coś, co powodowało, że chciało się je zjeść. Rzecz jasna w tej konfrontacji wygrywa idealnie grillowana baranina, która rzadko spotykana jest na śląskich talerzach. Soczysta z charakterystycznym posmakiem dla tak przygotowanego mięsa. Do tego każda porcja podana była z cytryną, która potrafiła znakomicie przełamać i zarazem podkreślić jeszcze bardziej smak mięsa. Jednym słowem: mistrz!

Souvlaki Bar - Baranina i Souvlaki

Na pierwszy raz zdecydowanie warto zamówić grill mix mięs. Znajdziecie tam pełen przekrój serwowanych mięs (poza baraniną) + frytki, paprykę z grilla, pitę oraz tzatziki. Porcja jak dla jednej bardzo głodnej osoby, bo dla dwóch to zdecydowanie za mało. Warto zwrócić uwagę, że w tym zestawie możemy dostać grecką kiełbasę wieprzową, czyli horiatiko loukaniko, której to nie można zamówić oddzielnie, a jest zdecydowanie warta zasmakowania! Nie zabrakło mixu dla wielbicieli serów, który zawiera grillowane halloumi, mastelo i grawiera. Który z tych serów jest najlepszy? Ja jestem fanem halloumi, więc dwa inne nie przekonały mnie do siebie aż tak ;)

Souvlaki Bar - Grill Mix

Souvlaki Bar - Sery

Przystawki na całego

Jak już na zdjęciach mogliście zauważyć jadłem zarówno zwykłe frytki, jak i te te z cukinii. Ziemniak jaki jest, każdy wie, ale nie każdy pewnie jadł frytki z tego drugiego warzywa. Ogłaszam wszem i wobec, iż cukinia jest wspaniała w formie frytek! Do tego warto wziąć sobie jeszcze tzatziki, które mimo koperku (fuj!) są naprawdę przepyszne – nigdzie takich nie jadłem do tej pory. Zdecydowanie polecam każdemu spróbować :)

Souvlaki Bar - Frytki z cukinii

Poza bardziej “stacjonarnymi” daniami, są też takie, które śmiało możemy zabrać na wynos. Taka pita to może nie jest pełnoprawne danie i nie każdy się tym naje, ale dla ludzi w biegu stanowi idealną opcję. Do wyboru z 3 różnymi mięsami (wieprzowina / wołowina / baranina) z dodatkową cebulą, frytkami, pomidorami i tzatzikami/tirosalatą. Ja przekąsiłem oczywiście wersję z baraniną, która jest zarazem najdroższa, ale ze względu na użyte mięso chyba najsmaczniejsza w tym wydaniu. Pieczywo jest smaczne samo w sobie, o czym przekonałem się już przy okazji grillowego mixu, a w postaci zrolowanej nic nie traci na jakości. Wkład z mięsem, warzywami i tzatzikami pierwsza klasa. Polecam!

Souvlaki Bar - Pita v2

Poza stałą kartą udało mi się jeszcze przed świętami załapać na jedną pozycję sezonową, a konkretniej na Moscharaki Stifado. Jest to grecki gulasz wołowy z warzywami (m.in z cukinią, cebulą, marchewką), tutaj podawany na grillowanych ziemniakach. Mięso w takim wydaniu również przyrządzone było idealnie i rozpływało się w ustach. W odróżnieniu od grillowanych mięs, w tym daniu czuć więcej przypraw, ale nie przytłaczają one ani trochę całości. Warzywa mięciutkie i smaczne. Danie bardzo przypomina domowy gulasz i w sumie to taka grecka wersja, którą lubię najbardziej z tych, które do tej pory jadłem. Może warto by było dodać ją do stałego menu? ;)

Souvlaki Bar - Moscharaki Stifado

Souvlaki Bar, czyli Grecja odczarowana

Teraz już wiem, że nie mogę przejść obojętnie wobec kuchni greckiej. To, co podano mi w Souvlaki przekonało mnie, aby wsiąknąć w tę kuchnię trochę bardziej. Dostaniemy tam dobry jakościowo produkt, a to oczywiście idzie w parze ze smakiem. Nie mogę już powiedzieć, że jest to kuchnia bez smaku. Smaku jest pełno, a to na pewno nie będzie moja ostatnia wizyta w tym miejscu!

Adres: ul. Francuska 2, Katowice
FBhttps://www.facebook.com/barsouvlaki/
Ceny:

  • Frytki z cukinii – 10 zł
  • Pita z baraniną – 20 zł
  • Moscharaki Stifado – 22 zł
  • Mix grill – 39 zł

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS