Biała Małpa Mexico (Katowice)

Meksyk w moim mieście? Nie może być! Szok, niedowierzanie – takie emocje towarzyszyły mi, gdy dowiedziałem się o otwarciu nowego lokalu z kuchnią meksykańską w Katowicach. Oczywiście przeczekałem najgorętszy okres, jakim jest otwarcie, a gdy tylko kurz z pierwszych batalii opadł – wybrałem się na podbój! Moi drodzy, dzisiejszy tekst dotyczy Białej Małpy Mexico, która ulokowała się przy ulicy 3 maja 38 (w bramie).

Kiedyś w tym miejscu serwowano burgery, ale moim zdaniem były tragiczne i lepiej, że stąd dość szybko zniknęły (w szczególności, że sporo jest ich w Katowicach). Nie wiem, czy właściciel został ten sam, czy też się zmienił, ale odrobiono lekcje i sprawdzono, czego brakuje w Katowicach, co świetnie uzupełni ofertę sąsiedniego lokalu.

Biała Małpa Mexico - Grafiti

Lokum zostało odświeżone i przygotowane w iście meksykańskim klimacie, a w menu (choć ubogim) znajdziemy dania typowo kojarzące się z Meksykiem, czyli m.in. taco, burrito czy nachosy.

Pierwsze taco za płoty

Moja kulinarna przygoda rozpoczęła się od tacosów. Te można sobie pomieszać, tak więc dane mi było sprawdzić wszystkie, jakie są dostępne w menu. Częścią wspólną placków były oczywiście kukurydziane tacos, ale niezrobione na chrupko (co bardziej mi w sumie odpowiada).

Biała Małpa Mexico - Tacos

Spośród opcji z kurczakiem, wieprzowiną bądź warzywami zdecydowanie najlepsza okazała się dla mnie ta drobiowa, która kryła w sobie jeszcze ser, granat i oczywiście kolendrę (którą, o dziwo, nie wszyscy lubią). Mięso było dość soczyste, nieźle przyprawione, a całość bardzo ładnie zgrała się ze sobą. Taco z wieprzowiną niestety okazało się  zbytnio mokre, przez co cały się ubrudziłem (mniej sosu załatwiłoby sprawę), ale tak ogólnie też było smaczne. Opcja z warzywami? Może jeśli połączyłbym ją z ostrzejszą salsą, to by lepiej smakowała, a tak była po prostu okej.

Biała Małpa Mexico - Taco v2

Burrito ergo sum

Innym razem, będąc ze znajomymi z Fiesta Siesta, zapragnąłem wziąć coś bardziej konkretnego i padło na burrito. Dałem jeszcze raz szansę wieprzowinie, która pojawiła się już przy okazji taco, i tym razem było super, bo widocznie poprawiono stosunek sosu do mięsa. Tortilla okazała się grubym kąskiem do zjedzenia i przyznam szczerze, że nie byłem w stanie zjeść jej w całości, aczkolwiek mogło być to spowodowane tym, że byłem średnio głodny podczas wizyty. Nie zmienia to jednak faktu, że było smacznie i konkretnie!

Biała Małpa - Burrito v2

Z drugiej strony stolika udało mi się jeszcze podkraść parę nachosów zapiekanych z serem i dużą ilością kolendry, warzyw itp. Bardzo smaczna przekąska! Do tego skosztowałem kawałka quesadilli z serem i grillowanym kurczakiem – tu również muszę przyznać, że kurczak w tym wydaniu jest równie smaczny, co w taco :)

Biała Małpa - Nachos

Na mniejszy głód

Minęły bodajże dwa tygodnie od moich wizyt i zaatakowałem Białą Małpę Mexico ponownie. Tym razem zdecydowanie z mniejszym głodem podszedłem do mojego posiłku bardziej rozsądnie i zadowoliłem się dwoma całkiem świetnymi przystawkami. Empanadas z mięsem mielonym były rewelacyjne – świetne ciasto i dobrze doprawiony farsz (nawet w wersji łagodnej). Sztos! :)

Drugą przystawką były panierowane i faszerowane jalapenos. W końcu coś bardziej ostrego, ale jednocześnie akceptowalnego przez zwykłych śmiertelników. Na farsz składał się ser (nie wiem, niestety, jaki), który mega pasował do tych papryczek. Od panierki przyjemnie chrupało i z przyjemnością zjadłem całą porcję.

Meksyk z aspiracjami na więcej

Biała Małpa Mexico pozytywnie mnie zaskoczyła. W rejonie, w którym kuchnia meksykańska nie jest aż tak popularna udało się stworzyć lokal ze smacznym jedzeniem i doskonałym klimatem do posiadówek ze znajomymi. Jedyny minus to w zasadzie dość krótkie menu, które – mam nadzieję – z czasem będzie się poszerzać o dodatkowe pozycje. Tak czy siak – w Katowicach nie znajdziecie obecnie lepszego stacjonarnego lokalu z kuchnią meksykańską!

Lokalizacja: 3 maja 38, Katowice
FB: https://www.facebook.com/bialamalpamexico/
Ceny:

  • Panierowane jalapenos – 12 zł
  • Nachos – 18 zł
  • Quesadilla (kurczak) – 18 zł
  • Tacos – 22 zł
  • Burrito – 22 zł
Ocena
  • Jedzenie
  • Obsługa
  • Klimat
4.2

Podsumowanie

W końcu dobry stacjonarny Meksyk!

Sending
User Review
4 (1 vote)
21 października 2018

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS