Bistro Krauza (Bytom)

Aglomeracja Śląska to nie tylko Katowice. To wiele miast, które skrywają w sobie różne ciekawostki gastronomiczne, a w każdym z nich znajduje się coś wyjątkowego. Ostatnie wojaże zaprowadziły mnie do Bytomia, do jednego z nowo otwartych lokali – Bistro Krauza, ulokowanego przy ulicy Marszałka Józefa Piłsudskiego 33.

Krauza, czyli nowe bistro w Bytomiu

„Kolejne bistro” – pomyślicie… W Katowicach może rzeczywiście ich jest pełno, ale nie zauważyłem takiego ich zalewu w Bytomiu. Sam lokal to tylko kilka stolików, ale w przyjemnej aranżacji i przytulnym klimacie. Menu obejmuje kilka pozycji śniadaniowych, parę stałych (sałatki, pierogi, tarta) i dodatkowo jakieś pyszności zrobione na dany dzień. No i ciasta – te też zasługują na uwagę!

Bistro Krauza - Beza

Razem z Adamem (Wusztzkarry) zaatakowaliśmy miejsce o poranku. Szybkie śniadanie i kawa, bo bez niej ani rusz. Z racji wykonywanego zawodu Adaś wybrał Śniadanie Bytomskie (które jest interpretacją English Breakfast), a w składzie znalazły się: jajko sadzone, bekon, kiełbaski bawarskie (wuszty bawarskie?), fasola BBQ, pomidor, pieczarki oraz pieczywo. Aż chciałem mu zjeść coś z tego talerza… Mówił, że dobre, a ja mu wierzę!

Bistro Krauza - Śniadanie bytomskie

Ja natomiast wybrałem śniadanie na słodko. Krauza Eleganza, czyli tost francuski z chałki, masło orzechowe, dżem i owoce. Jerunie… To jest tak przepysznie dobre, a ten, kto wymyślił kiedyś połączenie masła orzechowego z dżemem, powinien dostać kulinarnego Nobla! Do tego owoce i główny bohater w postaci chałki – cudo w ustach! Nic więcej mi do szczęścia nie było potrzeba!

Bistro Krauza - Krauza eleganza

Innym razem, już w innym składzie, ale również śniadaniowo, skusiłem się na Szakszukę Szombierki. Na talerzu: jajka sadzone, pelati, pasta harissa, tost oraz sałatka. Nijak miało się to do oryginału pod względem wyglądu, ale w zasadzie smak się zgadzał – tak to powinno smakować. Jajka zrobione perfekcyjnie (sunny side up!), pomidorowo, lekko ostro, z odpowiednią ilością ziół. Takie smaczne interpretacje to ja lubię i szanuję!

Śniadanie

Śniadania to nie wszystko

To tak pokrótce o śniadaniach – w czasie kolejnej wyprawy nastawiłem się na pozycje obiadowe. W zasadzie to podczas jednego wypadu udało mi się skosztować dwóch. Jedna z nich to ravioli z ricottą i szpinakiem z tartufatą. Pierożki wyszły im w tym dniu po prostu perfekcyjne (chociaż patrząc po opiniach ludzi, jest to codzienność), a ja sam muszę przyznać, że były to jedne z lepszych ravioli, jakie jadłem. Oczywiście poza intensywnym smakiem tartufaty można było wyczuć delikatną nutkę sera ricotta i szpinaku. Zdecydowanie będę musiał skosztować innych ravioli (a mają je w menu dość często!).

Bistro Krauza - Ravioli

Drugą pozycją tego dnia były bułeczki bao z kimchi i warzywami. Jak na lokal niespecjalizujący się w kuchni azjatyckiej udało im się osiągnąć smak, który przewyższał wyroby z lokali azjatyckich na Śląsku! Miękka buła z iście warzywnym wkładem tak doskonale i smacznie mnie nasyciła, że już nic nie byłem w stanie wcisnąć… Ale deserek oczywiście jeszcze wziąłem, na wynos (bo te też są warte grzechu).

Bao z kimchi

Słowem podsumowania

Krauza to smaczne miejsce, które idealnie wpisuje się w gastronomiczny rynek Bytomia. Warto też zaznaczyć, że korzysta się tu z dobrych jakościowo produktów, a wykorzystywanie tych od lokalnych dostawców to u nich codzienność. Za takie podejście do tematu powinno się chwalić i właśnie to robię. Bistro Krauza – robicie dobrą i smaczną robotę! Oby tak dalej!

Lokalizacja: Marszałka Józefa Piłsudskiego 33, Bytom
FB: https://www.facebook.com/bistrokrauza/

Bistro Krauza
  • Jedzenie
  • Obsługa
  • Klimat
4.5

Bistro Krauza

Bytom potrafi smacznie zaskoczyć!

Avatar

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS