Food Show 2018, czyli Quo Vadis gastronomio?

food show

Moje zainteresowanie gastronomią z roku na rok rośnie i szukam różnego rodzaju wydarzeń kulinarnych, aby tą wiedzę poszerzać. Nie omieszkam wybrać się na warsztaty kulinarne, obejrzeć ciekawy film na pokazie, wziąć udział w degustacji jedzenia bądź alkoholu, czy nawet spotkać się w miłej atmosferze z kucharzami. Takich okazji jest naprawdę dużo, ale jest jedno wydarzenie w Katowicach, które łączy wszystkie wymienione przeze mnie elementy i dodaje do tego niepowtarzalny klimat. Mowa o Food Show, imprezy z której to relacją chciałem się z Wami dzisiaj podzielić!

Obejrzyj relację na YT!

Food Show, czyli trzy dni kulinarnej uczty

Tegoroczna impreza impreza odbyła się ponownie w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, w dniach 11-13 marca. Całość rozpoczął dzień otwarty, który przyciągnął ludzi wszelakiego rodzaju warsztatami, degustacjami, pokazami live cooking oraz spotkaniami z mistrzami kuchni i blogerami. Kolejne 2 dni to już jednak program skierowany do profesjonalistów branży HoReCa i spożywczo-handlowej. Odbyły się wtedy debaty, dyskusje branżowe, wystawy, ekspozycje, oraz prezentacje produktów żywnościowych.

food show - ludzie na dniu otwartym

O ile w warsztatach czy pokazach nie uczestniczyłem, to widziałem, że ludzie się na nich świetnie bawili i przyciągnęły one tłumy. Mogliśmy spotkać tam między innymi Grzegorza Łapanowskiego, Darię Ładogę oraz innych znanych kucharzy oraz gwiazdy TV. Myślę, że każdy znalazłby kogoś kogo śledzi i mógłby z nim zamienić parę słów!

Ja w odróżnieniu od poprzedniego roku wybrałem się na wszystkie dni imprezy i uczestniczyłem w nich bardziej aktywnie. Wziąłem udział w aż 3 panelach dyskusyjnych, w tym jeden podczas dnia otwartego, na którym rozmawialiśmy ogólnie o śląskiej gastronomii i dlaczego warto ten Śląsk odwiedzić. Pozdrawiam więc czytelników, którzy na niego trafili – mam nadzieję, że nie przynudzałem. ;)

food show panele dyskusyjne

Pozostałe dwa, bardziej branżowe, stąd też miałem większy stres, ale z tego co wiem wyszło o wiele lepiej. Na panelu “Lokal bez adresu” przegadaliśmy obecnie panującą sytuację na rynku foodtrucków, hal z jedzeniem i imprez gastronomicznych pod chmurką. Z kolei drugi branżowy dotyczył tematyki dostawców HoReCa oraz tego jak mogą się wyróżnić lub wpłynąć na odbiór danego lokalu. Padło też nawet stwierdzenie jak bardzo źli są blogerzy / influencerzy i ile złego może taka opinia wyrządzić, ale myślę że trochę wyjaśniłem tą sytuację na sali… Było gorąco! ;)

Bankiety i gale

Imprezie towarzyszyły również dwie wieczorne imprezy. Jedną z nich był Mega Wieczór Kulinarny, na którym znani szefowie z najlepszych śląskich restauracji przygotowali kolację degustacyjną i pokaz live cooking. Myślę, że każdy wielbiciel dobrego jedzenia i trunku powinien już teraz rezerwować sobie wolny termin na przyszłoroczne targi, chociażby dla tego wieczoru. W tym roku najbardziej urzekł mnie jesiotr / skorzonera / czosnek niedźwiedzi oraz deser jałowiec / czekolada / rokitnik. Galeria poniżej może nie odda w pełni tego co znalazło się na talerzu, ale zdecydowanie warto!

food show gala

Drugi festiwalowy wieczór to Gala Food Show Star, czyli inauguracja konkursu dla sektora HoReCa. Wyłoniono  w nim najlepszego dostawcę produktów spożywczych, najlepszego dostawcę sprzętu i technologii oraz najlepszy produkt spożywczy. Ta część to jednak aż tak nie przypadła mi do gustu, może przez oficjalny ton i wydźwięk wieczoru, a wiecie jak to czasem jest. Nie mniej byłem, zobaczyłem, nic nie zjadłem.

Quo Vadis gastronomio?

Na to pytanie nie jestem w stanie odpowiedzieć jednoznacznie. Na pewno podczas konferencji padło wiele wniosków, jak ten że coraz więcej ludzi chce próbować nowych rzeczy, żeby później przenieść poznane smaki do domowego zacisza. Stąd też wielkie zainteresowanie wszelakimi warsztatami kulinarnymi. Burgery tak szybko nie umrą, a Azja będzie dalej popularna – to kolejny wniosek. Co więcej? Tutaj odeślę Was do relacji z paneli dyskusyjnych, bo ogrom tej wiedzy zdecydowanie by Was mógł przynudzić – więc pod spodem znajdziecie zbiór linków, które warto potem przeczytać :)

food show - pulled pork

Jak moje odczucia co do samej konferencji Food Show? Bardzo pozytywne – poznałem nowych ludzi, przegadałem z nimi na różne tematy masę czasu i dobrze się bawiłem. Chłonąłem wiedzę jak tylko mogłem. Z mojego punktu widzenia taka impreza to skarb, także za rok również chciałbym w niej uczestniczyć. Imprezy z roku na rok rozwija się jeszcze bardziej i stara się dotrzeć do jak najszerszej publiki. Osobiście odliczam już dni i godziny do kolejnej edycji, bo to impreza wobec której nie można przejść obojętnie!

Linki:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS