Krótki przewodnik po Berlinie, czyli co zjeść w 1 dzień

Podczas moich ostatnich wakacji udało nam się ze znajomym wyskoczyć do Berlina. W zasadzie trip był nastawiony na kulinarno-muzealne zwiedzanie, czyli moje ulubione: zjedz – idź – pooglądaj – powtórz czynność. Po spróbowaniu różnych pyszności stwierdziłem, że wielką stratą byłoby, gdybym nie podzielił się z Wami listą miejsc, które warto odwiedzić. Oto i ona!


Mogg

Auguststr. 11–13 | FB

To miejsce już od samego początku wita nas iście domowym klimatem. Bardzo proste wnętrze – część kuchenna, w której przygotowują różne smakołyki, oraz część dla gości, gdzie zmieści się kilkanaście osób. Wszystko, co wychodzi z kuchni, wygląda amazing, a my decydujemy się na kanapki z pastrami. Wjeżdża klasyczny Reuben (żytnie pieczywo, pastrami, ser szwajcarski, sos rosyjski, kapusta, a obok coleslaw i pikle) oraz „zwykła” kanapka The Pastrami (w składzie to samo pieczywo, ale nie w formie tostu, mięso, musztarda i obok coleslaw + pikle). Popatrzcie na te cuda – te kanapki będą się Wam śniły po nocach! <3

Berlin - Mogg - Wnetrze
Berlin - Mogg - Pastrami

The Barn (jeden z wielu)

FB

Jeśli po nazwie coś Wam świta, ale nie wiecie co – śpieszę z odpowiedzią. The Barn to przede wszystkim berlińska palarnia kawy, która dostarcza swoje wyroby także do Polski. Istnieje więc duże prawdopodobieństwo, że piliście już kawę od nich. Ja pokusiłem się jednak o więcej – zachciało mi się wypić czarny napój u źródła. Trafiliśmy do jednej z wielu lokalizacji tej sieci w Berlinie, w której – co nas pozytywnie zaskoczyło – można realizować płatność tylko kartą. Istny raj dla fanów transakcji bezgotówkowych. A kawa? Wiadomo, że dobra!

Hako Ramen Berlin am Boxi

Boxhagenerstrasse 26 | FB

Kiedy powiedziałem znajomemu, że chciałbym zjeść ramen w Berlinie, od razu pokierował nas w to miejsce. I to była bardzo dobra decyzja, moi drodzy! Bardzo sympatyczne i klimatyczne miejsce, z przemiłą obsługą i, co najważniejsze, pysznym jedzeniem! Udało nam się skosztować kilku ramenów, np. Tonkotsu Gyokai (wywar wieprzowo-rybny był cudowny), Tonkotsu Tantanmen (toż to rewelacyjne i syte połączenie) oraz klasycznego Shoyu i żeberek (idealna przystawka). Jeśli najdzie Was ochota na azjatyckie smaki, koniecznie się tutaj wybierzcie!

Taiyaki Berlin

Gabriel-Max-Straße 2 | FB

Japońskie desery? Biorę w ciemno! Niedaleko od wspomnianego wyżej Hako Ramen znajduje się Taiyaki Berlin. Taiyaki to japońska potrawa z ciasta, tradycyjnie w kształcie ryby. Zazwyczaj wypełniona jest pastą z osładzanej czerwonej fasoli azuki, ale tutaj rzeczona ryba była z lodami o smaku matcha. Do tego dochodzą jeszcze dwa wybrane przez nas toppingi i deser gotowy. Zapewniam Was – jest to rewelacyjna rzecz podczas upałów!

Berlin - Taiyaki Matcha

Bonus do zwiedzania

Pergamonmuseum

Bodestraße 1 | FB

A do zwiedzania polecam bardzo Pergamon – bardzo duży kompleks muzealny, który zdecydowanie zapełni Wam cały dzień. My spędziliśmy tam około 5 godzin i jeszcze dużo zabrakło, żeby ogarnąć wszystkie ciekawe ekspozycje i budynki!

Berlin - Pergamonmuseum

To by było na tyle, jeśli chodzi o jednodniowy trip do Berlina. Byliście już w tej stolicy czy podróż dopiero przed Wami? A może macie jakieś propozycje na kolejną wizytę w tym mieście? Dajcie znać w komentarzach!


Jeśli wybierasz się w podróż i chciałbyś na start dostać zniżkę na nocleg – skorzystaj z poniższych linków:

Nazwa usługiCo zyskujesz?Link
Airbnb100 zł na rezerwację nocleguhttps://www.airbnb.pl/c/marcinc656?currency=PLN
Booking.com50 zł zwrotu za swój pierwszy pobythttps://www.booking.com/s/44_6/ceran015
Avatar

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS