Najlepsze z najlepszych roku 2019

Rok 2019 upłynął pod znakiem dobrego jedzenia (bo jakżeby inaczej!). Najwyższy czas więc go podsumować z podziałem na konkretne dania, które zjadłem w tym czasie. Podobne zestawienie ujrzało światło dzienne w poprzednim roku (ZOBACZ TUTAJ), a ponadto pewnie już czytaliście zestawienie miejsc, które najbardziej mnie urzekły w roku 2019 (jeśli nie, to kliknijcie tutaj).

Jakimi zasadami kierowałem się przy tworzeniu tego zestawienia?

  • W każdej kategorii jest 5 nominowanych dań, z których wybiorę jedno najlepsze.
  • Restauracje wymienione w zestawieniu znajdują się w Polsce.
  • Każde z tych dań jest bardzo smaczne, ale trzeba było wybrać… Wiecie, jak jest ;) Warto jednak skusić się na każde z tej listy!

Gotowi na tonę smacznego jedzenia? Zaczynamy!


Kategoria: Śniadanie

Śniadanie niezmiennie zajmuje dla mnie pierwsze miejsce, jeśli chodzi o posiłki w ciągu dnia. Bez niego ani rusz! Dobrym śniadaniem będzie zarówno to na słodko, jak i to na słono.

Wśród nominowanych w tej edycji mamy:

Spośród porannych posiłków, które wyróżniłem, zdecydowanie najlepsza moim zdaniem była:

Bo Poznań – Brioche z kaszanką

Kategoria: Dania obiadowe

Po śniadaniu warto pomyśleć od razu o obiedzie. Może stek? Sałatka? A może pójdziemy w coś zupełnie innego? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi…

Spośród największych sztosów, jakie dane mi było zjeść w tym roku, nominowałem następujące:

  • Restauracja Carska (Białowieża) – polędwiczka z jelenia
  • Restauracja Mandragora (Lublin) – kaczka po żydowsku 
  • Tawerna Fisza (Augustów) – sałatka z boczkiem
  • Yatai Sushi Otsumami Bar (Kraków) – żeberka po koreańsku
  • Mins Table (Poznań) – Bibimbap

Zdecydowanie największym zaskoczeniem okazały się:

Yatai Sushi Otsumami Bar (Kraków) – żeberka po koreańsku

Kategoria: Burgery

Buła z kawałkiem kotleta to zaraz po pizzy narodowy smakołyk Polaków. Nie uważacie? Burgery tak ładnie się u nas zadomowiły, że nie idzie im odmówić (ciągle rosnącej) popularności.

Wśród smaczków, jakie zjadłem w tym roku, znalazły się takie piękności jak:

  • Burgi – Huevos Rancheros
  • Zelter – Sezonowy ze szparagami
  • Vege szama – Beyond Meat Burger
  • Nieinaczej – Beyond Meat Burger
  • Kraken Restopub – Klasyk

Podziało się! Dwa spośród nominowanych to burgery wegańskie (choć muszą zdecydowanie popracować nad prezencją…). Aczkolwiek najlepszym okazał się:

Burgi (Katowice) – Huevos Rancheros

Kategoria: Pizza

Jeśli spojrzeć na moje konto na Instagramie (@pojedzone_), zdecydowanie był to rok obfity w pizzę. Wszystko przez boom na jej neapolitański odpowiednik (który też było mi dane sprawdzić!). Podążałem więc za trendem, a bez zjedzenia dużej ilości różnych placków byłoby mi ciężko je oceniać.

Najlepsze pizze, jakich skosztowałem w roku 2019, to:

Jak z natury jestem zwolennikiem prostych kompozycji (marinara/margherita ftw!), tak w tym przypadku za najlepszą muszę uznać:

Vera Napoli (Katowice) – Quattro Carne

Kategoria: Ramen

To drugie najpopularniejsze w tym roku danie. Na Śląsku w 2019 roku otworzyły się aż 3 ramen bary, co ma swoje odzwierciedlenie na liście nominowanych.

Kandydatami do zgarnięcia wyróżnienia w kategorii najlepszy ramen są:

  • Ramen People (Kraków) – Season Shoyu 
  • Madara Ramen (Tychy) – Spicy Miso Ramen
  • Vegan Ramen Shop (Warszawa) – Spicy Miso
  • TamPo Ramen (Katowice) – Tonkotsu XO
  • Yatta Ramen (Warszawa) – Special Tantanmen

Ciężki orzech do zgryzienia, jeśli mam być szczery, ale po przeanalizowaniu wszystkich składowych najbardziej w tym roku zasmakował mi:

Madara Ramen (Tychy) – Spicy Miso Ramen

Kategoria: Makaron

Makaron można przyrządzić na wiele różnych sposobów, co daje pole do popisu dla każdego łakomczucha. Nie tylko we Włoszech zjemy jakościowo dobrą pastę, polskie wyroby też nie mają się czego wstydzić!

Nie przedłużając – oto lista nominowanych:

And the winner is… 

Ludzie Mówią Różne Rzeczy (Chorzów) – Fettucine con Pistacchi

Kategoria: Kanapki

Kanapki w różnej postaci to jest to, co tygryski lubią najbardziej. Nie żadna sucha sznyta, tylko konkretne danie, które niejednego nasyci swoją objętością. Na Śląsku jest pod tym względem stabilnie – jak jeden lokal się zamknie, to na jego miejscu wyrasta kolejny.

W tym roku wśród najlepszych kanapek znalazły się:

Podobnie jak w poprzednim roku nominacje otrzymały 3 różne Reubeny, a zwycięska kanapka pochodzi z miejsca, które przykłada się w 200% do dobrego pastrami…

Mr Broda Pastrami (Kraków) – Reuben

Kategoria: Słodkości

Kto z Was nie ma po obiedzie ochoty na coś słodkiego? Niech pierwszy rzuci pączkiem! Najlepiej we mnie, bo mam na niego smaka, a już niedługo tłusty czwartek.

Smakołyki, które zapadły mi w pamięci, to:

  • Cafe la ruina i raj (Poznań) – sernik mango
  • Gofreak (Wrocław) – gofry z owocami leśnymi
  • Lip smacking (Tychy) – szarlotka z lodami i bitą śmietaną
  • Happa to Mame (Poznań) – dango z lodami matcha
  • Fresa (Katowice)– pączek z lemon curd

Nie będę owijał w bawełnę – najbliższe mi słodycze to te azjatyckie… A skoro o nich mowa, to zwycięzca mógł być tylko jeden:

Happa to Mame (Poznań) – dango z lodami matcha

Kategoria: Debiut 2019

Podobnie jak w poprzednim roku ta kategoria jest zarezerwowana tylko dla lokalnej, śląskiej gastronomii. To tu spędzam większość czasu, więc jestem w stanie najlepiej podejrzeć, jak zmienia się ten nasz piękny gastro-rynek.

Wśród knajp, które otworzyły się w minionym roku, wyróżniłem:

I to jedyna kategoria, w której nie chcę przyznawać wyróżnienia, bo wiem, że wszyscy na to zasługują!


To by było na tyle w kwestii podsumowania 2019 roku. Jeśli nie jedliście dań z tego zestawienia, to może posłuży Wam ono za dobre postanowienie noworoczne (przynajmniej będzie smaczne i bez ograniczeń). A ja na rok 2020 chciałbym Wam życzyć, aby okazał się równie smaczny jak poprzedni!

Avatar

Marcin Ceran

Programista z zawodu, bloger z zamiłowania. Lubię dobrze zjeść, czy to w domu czy to na mieście. Będziesz to jeszcze jadł?! ;) Więcej o mnie tutaj!

RELATED POSTS